Pierwsze w Polsce centrum medyczne wspierające kobiety w okresie menopauzy.

Pierwsze Centrum Menopauzy w Polsce

Menopauza czy choroba tarczycy? Jak odróżnić objawy

Uderzenia gorąca, wahania nastroju, problemy ze snem czy przyrost masy ciała wcale nie muszą oznaczać początku menopauzy. Bardzo często za te dolegliwości odpowiada chora tarczyca. Jak nie pomylić tych stanów i jak odczytywać sygnały wysyłane przez organizm? Wyjaśnia lek. Joachim Sobczuk.

Kiedy choroba tarczycy może „udawać” menopauzę? I dlaczego warto skonsultować się z endokrynologiem, nawet jeśli jesteśmy przekonane, że to po prostu „ten moment życia”.

Rozmowa z lek. Joachimem Sobczukiem, endokrynologiem (w trakcie finalizacji specjalizacji)

Joachim Sobczuk

czy to na pewno menopauza?

Wiele z objawów kojarzonych z menopauzą, takich jak uderzenia gorąca, kłopoty ze snem czy obniżenie nastroju, może menopauzą nie być. Niestety, to mogą być objawy choroby. Co może wprowadzać takie zamieszanie?

lek. Joachim Sobczuk: – Objawy menopauzy mogą nakładać się z zaburzeniami pracy tarczycy. To naprawdę spora grupa objawów, które mogą pacjentki zarówno uspokajać – „to tylko menopauza”, albo – przeciwnie – niepokoić – to na pewno objaw poważnej choroby.

Przechodząc do konkretnych przykładów z mojej praktyki, takie dolegliwości jak: nadpotliwość, kołatania serca, bezsenność, nietolerancja ciepła mogą występować zarówno w menopauzie, jak i w nadczynności tarczycy. Niedawno miałem pacjentkę zmartwioną wzrostem masy ciała, zmęczeniem, wypadającymi włosami, pogorszeniem nastroju, łącznie z depresją, i bólami mięśniowo-stawowymi. Była pewna, że to początek menopauzy, który daje się jej we znaki. Okazało się, że to były objawy niedoczynności tarczycy.

Jak widzimy więc, menopauza może dawać objawy zarówno nadczynności, jak i niedoczynności tarczycy.

Wtedy już nie ma wyjścia, trzeba wykonać badania laboratoryjne? Na pewno jest ich dużo.

W zasadzie to nie. Te badania są dość proste, dostępne i tanie. Mam na myśli badanie TSH. Jako ciekawostkę dodam, że nie jest to hormon wydzielany przez tarczycę, a przez przysadkę mózgową. Zadaniem TSH jest stymulowanie tarczycy do produkcji jej hormonów. Przysadka jest trochę – lubię tę metaforę – trenerem naszej tarczycy. Jako motywacji do działania używa właśnie TSH. Kiedy tarczyca produkuje za mało hormonów – przysadka wydziela więcej TSH, żeby pobudzić tarczycę do działania. Kiedy tarczyca za mocno pracuje – przysadka zmniejsza wydzielanie TSH, żeby tarczyca produkowała mniej hormonów.

Taki system naczyń połączonych.

Fachowo nazywany sprzężeniem zwrotnym ujemnym. Muszę jednak dodać, że taka zależność – kiedy mamy podwyższone TSH i oznacza to niedoczynność, a za niskie TSH oznacza nadczynność – jest wtedy, gdy mamy zdrową przysadkę. Choroby mogą też dotyczyć przysadki, ale to już zadanie endokrynologa, żeby umieć zróżnicować te stany.

W endokrynologii nie możemy sobie pozwolić, żeby interpretować wyniki w oderwaniu od całości objawów u pacjenta. Hormony są z natury dynamiczne. Taka jest ich funkcja. Polega na adoptowaniu naszego organizmu do zmiennych warunków, zewnętrznych i wewnętrznych. Dlatego stężenia hormonów mogą się wahać. Świadomość lekarza, w jakich warunkach było wykonane badanie, w jakim stanie jest pacjent, pozwala nam prawidłowo zinterpretować wynik badania. Odejdę na chwilę od tarczycy. Poziom kortyzolu pobranego np. w sytuacji, gdy pacjentka się spieszyła, biegła do laboratorium czy przechodzi infekcję, będzie podwyższony i to nic dziwnego. Ale wiedza, że tak było i tak pozwoli nam wyniki odpowiednio zinterpretować.

co potwierdza menopauzę?

Czy w menopauzie endokrynolog skupia się tylko na TSH?

Nie tylko. Aby potwierdzić transformację menopauzalną powinniśmy ocenić inne hormony przysadki, tzw. gonadotropiny, czyli hormony, które są wydzielane przez przysadkę i stymulują jajnik do produkcji estradiolu. Gdy zaczyna się okres wchodzenia w menopauzę, jajniki przestają produkować estradiol na tym poziomie, do którego przyzwyczaił się nasz organizm. I znowu zachodzi proces, o którym już wspominaliśmy – sprzężenie zwrotne ujemne. Tym razem przysadka „dopinguje” do pracy jajniki, by produkowały więcej estradiolu. Dlatego owe gonadotropiny, czyli FSH i LH, rosną. Przyjmuje się, że dwukrotne stwierdzenie FSH powyżej 25 w odstępie 4-6 tygodni – pokazuje, że jest to jednak stały proces. I przy objawach sugerujących wejście w menopauzę – potwierdza ten stan.

Choroby tarczycy mogą też występować w menopauzie. Często się tak zdarza?

Choroby tarczycy pięć razy częściej dotykają kobiety niż mężczyzn. A w okresie menopauzalnym jeszcze częściej występuje u pacjentek niedoczynność tarczycy. Wiem, te liczby mogą martwić, ale uspokajam – te choroby da się skutecznie leczyć.

Bardzo żałuję, że nie bada się w okresie menopauzalnym w ramach darmowych programów przesiewowych TSH u każdej pacjentki, jednak ja swoje pacjentki zachęcam do oznaczenia poziomu tego hormonu. Jest to badanie – jak już wspomniałem – proste, dostępne i relatywnie tanie.

Dzięki badaniu TSH możemy wychwycić nawet subtelne zmiany w pracy tarczycy, które dokładają swoje pięć groszy do dolegliwości menopauzalnych.

Skuteczne leczenie menopauzy to klucz do odzyskania komfortu i zdrowia. Femistory Centrum Menopauzy we Wrocławiu oferuje wsparcie kilkunastu specjalistów, indywidualny plan leczenia i opiekę koordynatorki. Specjalizujemy się w terapiach, których celem jest łagodzenie i eliminowanie dolegliwości, jakie wywołuje menopauza.